
Piękne, przestrzene dźwięki z labela o wszystkomówiącej nazwie - Echospace. Intrusion to Stephen Hitchell, który debiutuje w tej wytwórni potężną i subtelną zarazem dawką rozlazłych pejżaży, delikatnych, minimalistycznych bitów i tej potężnej, mistycznej przestrzeni.
Raz wszystko dynamicznie pulsuje, a już za chwilę powoli snuje się bit, a w tle plumkają sobie przemile dźwięki. Fuzja technicznych klimatów nieomal z Detroit, plus dubowy ridim no i te super smaczne delaye, echa i inne pogłosy tworzą bardzo prostą, ale wyjątkowo brzmiącą mieszankę. Zwłaszcza na niedzielę.
Słyszałem, że panowie założyciele labela (duet Echospace) przepuszczają swój gotowy już materiał przez kasety magnetofonowe, by "pobrudzić" brzmienie. Lo-fi tech dub - muzyka XXI wieku.
Nowy album Echospace na beatport.com

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz