piątek, 30 stycznia 2009

Szara eminencja Schmidt


Tym określeniem zwykle nazywa się kogoś, kto stojąc z tyłu pociąga za sznurki. Tak jest zdecydowanie w przypadku Uwe Schmidta. Ten niepozorny, dowcipny gość to jedna z najbardziej płodnych postaci współczesnej muzyki elektronicznej w ogóle.

Nie ma marki, nie ma loga, nie jest żadną super gwiazdą, niemniej tworzy. I to na potęgę. Atom Heart, Geeez 'N' Gosh, lb, Lassigue Bendthaus, Lisa Carbon Trio, Dos Tracks - to tylko kilka z jego aliasów, pod którymi tworzy w tak obłędnej liczbie gatunków i brzmień, że można by temu poświęcić małą książkę.


Pogrzebałem trochę i znalazłem wiele postaci współczesnego clubbingu, które twierdzą, że jest on ich muzycznym guru. A chodzi choćby o Luciano, który stwierdził, że wraz z Villaobosem są "wychowankami" Schmidta. Uwe tymczasem jako Senor Coconut wydaje sobie płytkę z lekkimi produkcjami w klimacie bossa novy, a ostatnio ukazał się eksperymentujący album pod pseudonimem Atom, pt. Liedgut.


Ten facet przebył drogę od Chile do Berlina i miał wpływ na wielu żnych dziś artystów i brzmień, z istnienia których w większości przypadków nawet nie zdaje sobie sprawy.

myspace

wikipedia

wtorek, 27 stycznia 2009

Nowy track

Mój nowy track, a właciwie skit to wariacja na temat fragmentu słynnej serii Plunderphonics (Plądrofonia) Johna Oswalda, który jest prekursorem samplingu. Zapraszam na myspace'a.
wikipedia

plunderphonics.com

Meskal w sobotę

A w tą sobotę zapraszam do Meskala na bardzo przyjemne, chill-outowe, luźne granie i gadanie.

niedziela, 25 stycznia 2009

Nowy album w Echospace


Piękne, przestrzene dźwięki z labela o wszystkomówiącej nazwie - Echospace. Intrusion to Stephen Hitchell, który debiutuje w tej wytwórni potężną i subtelną zarazem dawką rozlazłych pejżaży, delikatnych, minimalistycznych bitów i tej potężnej, mistycznej przestrzeni.


Raz wszystko dynamicznie pulsuje, a już za chwilę powoli snuje się bit, a w tle plumkają sobie przemile dźwięki. Fuzja technicznych klimatów nieomal z Detroit, plus dubowy ridim no i te super smaczne delaye, echa i inne pogłosy tworzą bardzo prostą, ale wyjątkowo brzmiącą mieszankę. Zwłaszcza na niedzielę.

Słyszałem, że panowie założyciele labela (duet Echospace) przepuszczają swój gotowy już materiał przez kasety magnetofonowe, by "pobrudzić" brzmienie. Lo-fi tech dub - muzyka XXI wieku.

Nowy album Echospace na beatport.com

sobota, 24 stycznia 2009

Support

13. lutego w piątek będę wraz z DJ-em Lipem supportować zespól Oszibarack. Bardzo lubię kapelę, zwłaszcza za sprawą ich ostatniej płyty "Plim Plum Plam", która mocno zaskakuje poziomem. Cieszę się, że mogłem recenzować ich płytę (5 gwiazdek), uslyszeć ich na Open'erze, gdzie grali dla jakis 10 tys ludzi, a teraz będę mógł przed nimi zagrać.


Choroba...

Niestety poniższą imprezę musiałem odpuscić, ze względu na grypę żołądkową, której największemu wrogowi bym nie życzył. Niby to jeden, góra dwa dni, ale jest to droga przez piekło. "Kontruderzenie" miało być pierwszą imprezą w tym roku, na której zagram i na której przetestowałbym swoje nowe CDJ-e w boju.

Wielka Szkoda.

czwartek, 22 stycznia 2009

Kontruderzenie


Jakby nie patrzeć, jedna z największych imprez związanych z klimatami hip hop, reagge, dubstep itp. Ciekawy jestem, jaka będzie frekwencja, bo takiego wydarzenia (no i w takiej cenie) dawno w Poznaniu nie było. Tym bardziej cieszę się, że na niej zagram (na samym dole, malym druczkiem jestem ;). Slyszalem wczesniej Feel-X'a i Abradaba, natomiast nie bylo mi dane posluchać Mariki i Lony z Webberem (a jest to mega talent - swietny flow i inteligentne texty). Do tego bardzo ładny plakat. Do zobaczenia!

Dwie czarne baby

Dwie lesbijki, biegające na koncertach na golasa po scenie i zdecydowanie najlepszy żeński duet 2008 roku; jeden z najlepszych ich numerów - "Club Action" w zdecydowanie najlepszym remiksie - Sunship 12 Dirty Mix (numer bardziej breakowo potraktowali m. in. Stanton Warriors).

Parkietowy pewniak. Polecam panie z Yo Majesty!

https://www.beatport.com:443/en-US/html/content/release/detail/145309/club_action_remixes

środa, 21 stycznia 2009

Beardyman zamiata!

Koncert Miloopy w klubie Blue Note

W sobotę 17. stycznia miałem przyjemność być na koncercie zespołu Miloopa w klubie Blue Note w Poznaniu. Frekwencja dopisała (zaskoczeni byli sami grający, co podkreślili chyba ze trzy razy), a muzycznie mieliśmy światowy poziom.

Pełne dogranie: w odpowiednim momencie wchodzi solówka na trąbce, świetny, "drumowy" wokal z echem i pogłosami (w pewnym momencie nawet megafon), dynamika i czysta energia. Co ciekawe, ludzie czekali do ostatniego dźwięku i gdy tylko zapdała cisza, zaczynali klaskać. Niestety nie bylo takiej werwy, jaka towarzyszy np. koncertom jazzowym, kiedy publika przerywa brawami co bardziej popisowe solówki.

Trzeba w tym miejscu trochę po polsku ponarzekać. Niestety nasze media milczą. W Gazecie napisano o kolejnej, podobnej do wielu innych imprezie w SQ, a nawet jednym zdaniem nie wspomniano o kapeli, która wydała dwa świetne, dobrze przyjęte albumy (drugi - Unicode nagrany z producentem Bjork czy Smashing Pumpkins) i która zagrała w Niemczech czy Francji.

Mimo to myślę, że trasa Unicode Tour zbierze żniwo w postaci wielu nowych fanów Miloopy.

http://pl.youtube.com/watch?v=scmZ2N8p0-w - Miloopa live promo 2006

http://pl.youtube.com/watch?v=uTIskd6K2LQ - Miloopa Unicode Live
Witam.

W gruncie rzeczy chodzi o to, że działam dziennikarsko, dj-sko i producencko, jednak mimo to wiele z rzeczy, które mnie interesują nie "mieszczą" się w ramach żadnej z tych działalności

(jak choćby ta produkcja - http://www.xlr8r.com/mp3/2008/08/embers).

Będę wrzucać tutaj tracki związane z dowolnym gatunkiem, brzmieniem i niezależnie od tego, kiedy, przez kogo i gdzie zostały stworzone. Jedynym kryterium będzie to, że dana muzyka mi się podoba i wg mnie jest warta wysłuchania.

Zapraszam